Jestem chyba uzależniona od gum do żucia. Tylko niestety
takich kolorowych z cukrem :/
Mama uważa, że powinnam iść do psychologa/psychiatry. Hah,
może ma rację?
Na zdjęciu moje kochane, słodkie cudeńka <3
Jestem nienormalna…
Zaczęłam robić „autoportret” na zajęcia z rzeźby. Postanowiłam
stopić landrynki i zrobić takie przestrzenne coś z takich kolorowych płatków.
Nie wiem jak zamierzam to skleić, ale jakoś dam radę. Chyba. Jak skończę to na
pewno dam znać wraz z fotorelacją ;)
sh.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz